Wielu z nas zapewne łapie się na tym, że w czasie nauki stosunkowo trudno o skupienie. Zawsze może pojawić się jakiś czynnik, który zacznie nas rozpraszać i tym samym utrudniać wyznaczone zadanie. Osoby podatne na to powinny zatem unikać nauki grupowej, bo w takim układzie będą miały poważny problem z koncentracją i raczej prędzej się zirytują niż czegoś nauczą. Indywidualiści, którzy najlepiej czują się ze swoimi myślami sami muszą więc zadbać o optymalną organizację miejsca nauki.

Zawczasu powinni się odciąć od tego, co może im sprawiać problem i prowokować komplikacje. Jednak nie tylko wspomniane czynniki zewnętrzne są w stanie zakłócić naukę. Czasami problem tkwi w nas samych. Ludzie czytający książki i wszelkie inne publikacje mają trudność ze skupieniem się na temacie.

Wynika to z tego, że nie zawsze łatwo jest zapanować nad strumieniem myśli krążącym w naszej głowie. Jeśli ktoś nie umie tego zrobić, zamiast zaznajamiać się z tekstem będzie myślał o czymś innym, a to w praktyce detonuje całą ideę. Dlatego nakłaniamy, aby koncentrację trenować i nie zrażać się ewentualnymi przeszkodami. Pomogą w tym liczne techniki relaksacyjne, które warto opanować.

Im będziemy spokojniejsi siadając do książek, tym szybciej i dokładniej zgłębimy ich zawartość. Jakich praktycznych rad można by udzielić? Na czas nauki wyłączmy komputer, wyciszmy telefon komórkowy. Schowajmy przedmioty, które mogą nas rozpraszać. Zamknijmy drzwi, usiądźmy wygodnie i starajmy się, aby wiedza przez najbliższy czas znalazła się na pierwszym miejscu.